MoorTeam
Hasło:

MoorTeam » Filmy » Inne » Espania 82 Mecz Polska - Belgia

Espania 82 Mecz Polska - Belgia

Filmy » Inne
Espania 82 Mecz Polska - Belgia


Espania 82 Mecz Polska - Belgia


Espania 82 Mecz Polska - Belgia
Espania 82 Mecz Polska - Belgia
Plik AVi
Rozmiar 679 mb
Czas Odtw.1.04.08



Espania 82 Mecz Polska - Belgia
INFO


28.06.1982 Barcelona, Polska - Belgia 3:0 (2:0)
II runda MŚ 1982
Sędziował: Luis Paulino Siles Calderon (Kostaryka)
Widzów: 65000
Bramki:
1:0 Zbigniew Boniek 3 min.
2:0 Zbigniew Boniek 26 min.
3:0 Zbigniew Boniek 54 min.

Kartki:
Polska - Włodzimierz Smolarek;



Składy:
Polska
Młynarczyk - Dziuba, Żmuda (k), Janas, Majewski - Lato, Matysik, Kupcewicz (82 Ciołek), Buncol - Boniek, Smolarek
Belgia
Custers - Renquin, Meeuws, Millecamps, Plessers (88 Baecke) - van Moer (k, 46 van der Elst), Coeck, Vercauteren, Ceulemans - Czerniatynski, van den Bergh


Opis meczu
Belgowie byli aktualnymi wicemistrzami Europy, a poza tym lepiej niż Polacy grali w pierwszej rundzie finałów, nic więc dziwnego, że uważani byli za faworytów tego spotkania. Jak się jednak okazało to nie oni dyktowali warunki gry. To biało-czerwoni od początku meczu przejęli inicjatywę. Już w trzeciej minucie objęliśmy prowadzenie. Grzegorz Lato, rozgrywający 96. spotkanie w narodowych barwach, przeprowadził rajd prawą stroną boiska. Kiedy belgijscy obrońcy spodziewali się dośrodkowania "Bolek" wycofał piłkę do nadbiegającego Zbigniewa Bońka. "Zibi" huknął pod poprzeczkę i Theo Custers, zastępujący kontuzjowanego Jean-Marie Pfaffa, musiał wyjmować piłkę z siatki. To był początek koncertu Bońka. Zanim Belgowie zdołali uporządkować grę było już 2:0. Janusz Kupcewicz po wymianie podań z Markiem Dziubą przerzucił piłkę na lewą stronę do nieobstawionego Andrzeja Buncola. "Krupniok" widząc lepiej ustawionego "Zibiego" idealnie podał mu piłkę. Nieatakowany przez nikogo Boniek ze stoickim spokojem strzałem głową przelobował belgijskiego bramkarza. Do przerwy wynik już się nie zmienił i Polacy schodzili do szatni prowadząc 2:0. Od poczatku drugiej połowy Belgowie zabrali się do odrabiania strat. Zdołali uzyskać przewagę, ale nie potrafili udokumentować jej choćby kontaktowym golem. Po raz kolejny sprawdziło się stare piłkarske porzekadło, że "niewykorzystane sytuacje się mszczą". W 53. minucie Polacy zadali decydujący cios. Po otrzymaniu idealnego, prostopadłego podania od Laty Boniek znalazł się sam przed Custersem. Minął go z łatwością i z bliska po raz trzeci wpakował piłkę do belgijskiej bramki. W tym momencie rywale zostali pozbawieni resztek nadziei. Do końca spotkania nic już się nie zmieniło i Polacy uczynili milowy krok na drodze do półfinału MŚ. Awansowaliśmy do niego dzięki remisowi z ZSRR. Do wielkiego finału nie udało nam się przebić, ale graliśmy za to o trzecie miejsce z Francją.


Aby zobaczyć ukryty tekst musisz być zalogowany, jeżeli nie masz konta zarejestruj się!


Autor: Guzmenek43 Data: 06.01.2012, 17:09 Komentarzy: 0 Wejść: 41
Wstecz
  • 0


Informacja

Użytkownicy z rangą Gość nie mogą dodawać komentarzy.

Ostatnie komentarze